zaraz z rana pognałem na Brzęczki
Sobota, 28 czerwca 2008
· Komentarze(1)
Kategoria na codzień
zaraz z rana pognałem na Brzęczki do zaprzyjaźnionego serwisu. z bananem :D pytam czy mają czas na zabawę w mechaników; od jakiegoś miesiąca moje wizyty w owym sklepie/serwisie związane były jedynie z naprawami, więc jak tylko mnie widzą szykują co trzeba :)
przyczyna stukotów była prosta - luzy. za 'dziękuję' dokręcili śrubałkę.
wieczorkiem sprawdziłem czy trzyma sie to kupy. teraz chodzi cichutko, już nie skrzeczy :) w końcu jakiś miły akcent na koniec dnia.
obiecuję, że jutro na pewno uzupełnię opis z BO

szybkie spojrzenie na zachód i myk z powrotem
trasa: Mysłowice - Hołdunów - Lędziny - Hołdunów - Mysłowice
♥
HZ: 21%
FZ: 60%
PZ: 19%
avg. 145
pozdrower dla panów z Romsona
przyczyna stukotów była prosta - luzy. za 'dziękuję' dokręcili śrubałkę.
wieczorkiem sprawdziłem czy trzyma sie to kupy. teraz chodzi cichutko, już nie skrzeczy :) w końcu jakiś miły akcent na koniec dnia.
obiecuję, że jutro na pewno uzupełnię opis z BO

szybkie spojrzenie na zachód i myk z powrotem
trasa: Mysłowice - Hołdunów - Lędziny - Hołdunów - Mysłowice
♥
HZ: 21%
FZ: 60%
PZ: 19%
avg. 145
pozdrower dla panów z Romsona