nijaka ta masa dzisiaj była :/ ludzi było bardzo mało, a ci którym takie jeżdżenie nie przypadło do gustu wykruszali sie w trakcie. Powód? Brak organizacji przede wszystkim, słaba promocja, a co za tym idzie słabe rozpowszechnienie wśród ludu.
Jedyny plus dzisiejszej masówki to brak incydentów(czyt. kolizji z blachozłomami, konfrontacji z policją, itp.), które występowały na wcześniejszych 'zjazdach' i które to skutecznie zniechęciły pokaźną ilość osób pojawiających się regularnie na masach.
Mam nadzieję, że w przyszłości będzie więcej osób ;)
Po masie standardowo do WPKiW posiedzieć przy stoliczku. Nie wiem jakim cudem ale dzisiaj znowu spotkałem Łukasza - chyba mnie szpieguje :)
Powrót drogą okrężną do domu.
zdjęcia tutaj


trasa: Mysłowice - Katowice - < p o K a t o w i c a c h > - Chorzów(WPKiW) - Siemianowice Śląskie - Czeladź - Sosnowiec - Mysłowice



pozdrower dla wytrwałych masonów :)

Komentarze (3)

No cześć, myślę, że nie było tak źle, było chyba ze 40 osób, (zważywszy na to że w styczniu jechało nas 9 to chyba spory postęp, nie ?:)). Wybryki co poniektórych były od razu gaszone w zarodku (nie mieli chłopcy siły przebicia i bardzo dobrze),no i jakoś dojechaliśmy szczęśliwie do końca. Nad tym, o czym piszesz trzeba rzeczywiście trochę popracować i myślę, że jeszcze tą imprezę rozkręcimy!Pozdr. (U mnie na blogu są fotki, można przejrzeć).

art75 10:47 sobota, 26 kwietnia 2008

za miesiąc będzie ok - już ja się o to postaram;)

hose 09:27 sobota, 26 kwietnia 2008

Jakby masa znów była choć troszkę zorganizowana to jeździłbym na nią jak kiedyś co miesiąc...
Zniechęciło mnie to że często masa kończyła się niespodziewanie jakąś kolizją i przyjazdem policji, głównie bandy rozpuszczonych i bezczelnych "niskosiodełkowców" prowokujących kierowców bez zastanowienia zniechęciły mnie do tego pożytecznego zjawiska :)

sammael 09:16 sobota, 26 kwietnia 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa rwato

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]